69. Fałszowanie wyborów, cd.

W komentarzu do mojego wpisu z 26. 06 „Fałszowanie wyborów” ~anzai napisał(a): Wydaje mi się, że to nie jest kwestia źle skonstruowanego prawa, ale problem zebrania dowodów umożliwiających postawienie zarzutu. Wobec pracodawcy jesteśmy bezsilni (np. jeżeli każe nam sfotografować kartę wyborczą przed wrzuceniem do urny).

Proszę sobie uzmysłowić, jak bogata jest pomysłowość ludzka! Że coś takiego jest możliwe! To przekracza wszelkie ludzkie granice przyzwoitości! Na to jest sankcja karna! Tylko problem polega na tym, jak to udowodnić? Wydaje się to niby takie proste, ale to przecież jest chlebodawca. Przy tym jak działa prokuratura nie trudno domyślić się jaki los czeka tego, kto doniesie o takim fakcie gdzie trzeba. Obecnie w Polsce jest blisko 2.000.000 (dwa miliony) bezrobotnych… Kto odważy się podnieść rękę na takiego pracodawcę? Ostrzeżeniem jest tu sprawa prezydenta Sopotu. Kto chce może sobie to sprawdzić, jak to działa. A swoją drogą. Dlaczego do lokalu wyborczego można wchodzić z włączonym aparatem telefonicznym, w którym jest aparat do zdjęć?

Podtrzymuję, że obecny obowiązujący system prawa wyborczego w Polsce jest wyjątkowo bardzo sprzyjający wszelkiego rodzaju fałszerstwom i oszustwom. Sprzyja: cwaniakom, hochsztaplerom, krętaczom, kuglarzom i oszustom.

2 thoughts on “69. Fałszowanie wyborów, cd.

  1. JEŻELI TAK TO MOŻEMY PODAĆ TUSKA O FAŁSZOWANIE WYBORÓW BO WPŁYWA GROŹBĄ GŁOSOWNIE NA KOMOROWSKIEGO.CZY TAK ???

    1. To nie jest taka prosta sprawa. Trzeba to udowodnić. Problem polega na tym jak temu zapobiec oraz jak wielka jest to skala. Kiedy różnice w głosowaniu będą nieduże to każdy głos może być bardzo ważny. Myślę, że na takie działanie nie są zdolni ci, którzy mają małe firmy. To może dotyczyć sporych firmy więc problem może być bardzo poważny. Ale jak to udowodnić lub jak temu zapobiec?

Dodaj komentarz