Skarga do RPO i Ministra Sprawiedliwości.

RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH

Aleja Solidarności 77

00 – 090 Warszawa

oraz

MINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI

Aleje Ujazdowskie 11

00 – 950 Warszawa

przez ePUAP

SKARGA

Dotyczy: Sąd Apelacyjny: I ACa 1335/13, protokół z 11-04-2014

oraz Wiz—4100-292/14/C z 29-05-2014 r.

Mocą Konstytucji: pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane oraz art.: 7, 8, 63 i 80 ośmielam się uprzejmie wnosić o podjęcie odpowiednich kroków, które spowodują, żeby do podobnych okoliczności więcej nie dochodziło. Mój przypadek dowodzi również i tego, że w polskich sądach nie obowiązuje starożytna zasada: To co jest napisane nie podlega interpretacji. I stąd bierze się rozkład naszego państwa, który jest już widoczny gołym okiem. Zaś Konstytucja jest aktem prawnym, który nie przedstawia sobą żadnej wartości.

Na dalszych stronach prezentuję rzeczony protokół z rozprawy, która podobno miała miejsce w 11-04-2014 r. Proszę zwrócić uwagę na to, że troje sędziów nie ogłosiło żadnego wyroku, bo w protokole nie ujawniono jego treści. To samo dotyczy kosztów postępowania sądowego. Sędzia sprawozdawca niczego ustnie nie podał. Z kolei pismo, które podpisał: Z up. Prezesa Sądu Apelacyjnego, SSA Maciej Kowalski stwierdza, że w tamtejszym Sądzie występują poważne nieprawidłowości w jego funkcjonowaniu. Niezależnie od tego ośmielę się zwrócić uwagę na fakt, że do dziś nie otrzymałem pisemnego uzasadnienia, podobno prawomocnego już wyroku – art. 329 K.p.c. Oddzielnym problemem jest brak spisu numerów akt sprawy. To dowodzi, że sądy mogą w sposób dowolny je konfigurować co prezentuję w załączonych stanowiskach. To jest ewidentnie niekonstytucyjne – art. 187 KRP i art. 6 EKPC.

Ośmielę się również podnieś problem tworzenia i publikowania prawa. Proszę porównać jak wygląda Kodeks cywilny prezentowany przez Sejm na ISAP a moją propozycję. Prawo nie może być wiedzą kabalistyczną. Moja propozycja powoduje, że każdy kto zada sobie odrobinę trudu, będzie wiedział skąd wzięły się jakiś zapisy i czyich broni interesów. A kiedy procesy trwają latami, łatwo będzie ustalić jakie zapisy K.c. były na początku tego procesu – art. 3 K.c. Dzięki komputerom i internetowi dziś jest to bardzo proste, cbdu.

Szacunek rodzi się tylko z prawości szacunku. No bo chyba

jest jakaś różnica pomiędzy sądem, urzędem a kabaretem.

Z poważaniem

Dodaj komentarz